Dzisiaj chcę się z wami podzielić karteczką iście walentynkową:) Chociaż to właśnie święto nie należy do moich ulubionych to karteczka myślę jak najbardziej pasuje:) A tak sobie myślę, że skoro "Lejdis" miały sylwestra w wakacje to na moim blogu mogą być sierpniowe walentynki:) Karteczka natchniona nowymi zakupkami:) Serduszkowy papierek, kochliwy stempelek no i chęć wypróbowania różyczki:) z Pasji Kati (tutaj)za co bardzo dziękuję:) W finale wyszło coś takiego:
Today I'd like to share with you a valentine card:) Although it's not my favourite holiday I think that the card suits perfectly for this occasion. I think that if in the "Lejdis" movie the girls could have New Years Eve in summer, I can have Valentines on my blog in August:)The card was created with the inspiration of my new shopping. The heart paper, lovely stamp and my desire to try the tutorial from Pasja Kati, which I thank her for:) And here it is what I managed to do:
Dziękuję i dobranoc:) Thank you and good night:*
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
sobota, 20 sierpnia 2011
Pixie Challenge:)
Dzisiaj pora na karteczkę na wyzwanie Pixie Challenge:) Temat - "That's my girl".
Today time for a card for Pixie Challenge:) Topic - "That's my girl".
Wyzwanie potrwa do 6 września:) Zapraszam do zabawy z Pixie Dust Paperie
The challenge will run till the 6th of September:) Join Pixie Dust Paperie and have fun:) here
poniedziałek, 15 sierpnia 2011
Moje pierwsze wyzwanie:)
Mam dzisiaj do podzielenia się z wami karteczką stworzoną specjalnie na wyzwanie UHK Gallery (http://uhkgallery-inspiracje.blogspot.com/2011/08/wyzwanie-3.html) "Raz,dwa, trzy -JAGABA patrzy".
Wystarczyło użyć cyferki co też właśnie uczyniłam:) Coś mnie wzięło na mój ukochany turkusik więc taka też wyzwaniowa kolorystyka. To moje pierwsze uczestnictwo w jakimkolwiek wyzwaniu toteż jestem lekko podekscytowana:))) Pozdrawiam cieplutko i prezentuję karteczkę.
I want to share a card which I made especially for the UHK challenge "Raz, dwa, trzy-JAGABA patrzy". All I had to do was to add a number in the card, which I certainly did. I felt like turquoise today so of course that's the colour I used for my card. It's my fisrt challenge ever so I feel little excited. Hugs to you all and here it is-my card:)
Wystarczyło użyć cyferki co też właśnie uczyniłam:) Coś mnie wzięło na mój ukochany turkusik więc taka też wyzwaniowa kolorystyka. To moje pierwsze uczestnictwo w jakimkolwiek wyzwaniu toteż jestem lekko podekscytowana:))) Pozdrawiam cieplutko i prezentuję karteczkę.
I want to share a card which I made especially for the UHK challenge "Raz, dwa, trzy-JAGABA patrzy". All I had to do was to add a number in the card, which I certainly did. I felt like turquoise today so of course that's the colour I used for my card. It's my fisrt challenge ever so I feel little excited. Hugs to you all and here it is-my card:)
niedziela, 14 sierpnia 2011
Różowo:)
Chyba zacznę od tego, że nie przepadam za kolorem różowym. Chyba jest to jeden z najbardziej "omijanych" przeze mnie kolorów we wszystkich dziedzinach. Jedyny wyjątek to kupowanie ślicznych, maleńkich ubranek dla ślicznych maleńkich dziewczynek:) Stąd karteczka w kolorze różowym. Dwa tygodnie temu na świecie pojawiła się moja kochaniutka, słodziutka bratanica i jakoś tak różowo mi ostatnio:) No i nic dziwnego, że w papierach i innych też zrobiło się różowo. Coś czuję, że z tego powodu jakieś róże się w to miejsce niebawem wkradną:) Na karteczce próbowałam po raz pierwszy swoich sił embossingowych i nawet jakoś wyszło: ) Ale do perfekcji brakuje jeszcze duuuużo więc muszę sporo poćwiczyć:) Domyślacie się w jakim kolorze jest mój pierwszy puder? Tak - różowy!! Wygląda na to, że niemożliwe staje się możliwym:)
At the very beginning I want to tell you that I'm not a fan of pink:) It's surely one of most avoided colours by me ever. The only exception is when I'm buying beautiful, little clothes for beautiful, little girls. That's why this pink card. Two weeks ago my lovely, sweet niece was born and that's why I feel so...pink lately:) No wonder that my papers and scraps are little pink too. I have the feeling that soon there'll be some more pink works in here. Besides I have tried my first embossing technique on this card. I guess it's fine but to become perfect I need looots of practice. Do you know what's my first embossing powder's colour? Of course -it's pink!! It seems that impossible became so possible:)
At the very beginning I want to tell you that I'm not a fan of pink:) It's surely one of most avoided colours by me ever. The only exception is when I'm buying beautiful, little clothes for beautiful, little girls. That's why this pink card. Two weeks ago my lovely, sweet niece was born and that's why I feel so...pink lately:) No wonder that my papers and scraps are little pink too. I have the feeling that soon there'll be some more pink works in here. Besides I have tried my first embossing technique on this card. I guess it's fine but to become perfect I need looots of practice. Do you know what's my first embossing powder's colour? Of course -it's pink!! It seems that impossible became so possible:)
poniedziałek, 8 sierpnia 2011
Birthday cupcake
Dzisiaj mam urodzinową karteczkę dla córki wyjątkowej dla mnie osoby. Zastanawiałam się co byłoby najlepiej na niej umieścić. Jako że uwielbiam motywy babeczkowe długo się nie zastanawiałam i wyszło coś takiego:) Mam nadzieję, że podoba się i wam i że spodoba się choć troszeczkę samej solenizantce:) Póki co "Happy birthday Marta".
Today I've got a birthday card for my special friend's daughter. I was wondering what should it be like and considering that I love muffins and cupcakes I decided for something like that:)
I hope that you like it and I hope the birthday girl will like it at least a little bit as well. And for now "Happy birthday Marta".
Today I've got a birthday card for my special friend's daughter. I was wondering what should it be like and considering that I love muffins and cupcakes I decided for something like that:)
I hope that you like it and I hope the birthday girl will like it at least a little bit as well. And for now "Happy birthday Marta".
sobota, 30 lipca 2011
I jeszcze jedna:)
Miałam zacząć wczoraj od tonacji black-red-white:) I jak najbardziej słowa dotrzymałam:) Jednak poza tym, że tak zaczęłam, tak też skończyłam:) Zachciało mi się jeszcze jednej karteczki w tym klimacie:) Tak więc poniżej ciąg dalszy wczorajszej weny:) Chyba dzisiaj pora na jakieś bardziej letnie albo już chociaż wiosenne kolory. Póki co wzorując się barwami zza okna, wszystkie prace musiałyby być szare i... szare:) Coś strasznego - 2 tygodnie deszczu bez chyba jednego dnia. Może najwyższa pora na jakąś zmianę?? Tego sobie i wam życzę:)
Karteczka dla wyjątkowej osoby:)
(this card is for someone really special)
piątek, 29 lipca 2011
Black, red, white:)
Dla wielu moich znajomych to żadne odkrycie Ameryki, że to moje ulubione zestawienie kolorystyczne:) Wystarczy zerknąć do mojej szafy, a w zasadzie to nie tylko:) Tak czy inaczej przyszła mi dziś ochota na karteczkę w takim właśnie zestawieniu. Przyszła zatem pora na wykorzystanie moich ostatnich zakupów:) Wiem, że dla wielu fantastycznych osób, których blogi z zapartym tchem przeglądam, to nie byłby żaden nabytek. Mianowicie sprawiłam sobie kilka rameczek i innych prześlicznych elementów z wykrojników:) Zważając, że jestem absolutną amatorką i dopiero odkrywam możliwości świata scrapbookingu od czegoś trzeba było zacząć i jestem nimi baaaardzo podekscytowana:) Od razu zachciało mi się nimi pobawić:)Tak więc uwaga: moje pierwsze śliczne wykrojniki w roli głównej:) Najpierw jak już wspomniałam wersja black-red-white:) Enjoy:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















